Reklama

 

Organy w kościele

W mierzyńskim kościele zabrzmi łacina


Mierzyn ma szansę dołączyć do wąskiego grona miejscowości w Polsce, w których w czasie Mszy Świętej w kościele rzymskokatolickim wybrzmiewa łacina.

Już w najbliższą sobotę, 2020-02-29, o godz. 20:00 odprawiona będzie w naszym kościele pierwsza msza, której językiem liturgii będzie łacina, a sakralizację mszy spotęgować ma chorał gregoriański.

Inicjatorką tej formy mszy jest Pani Izabela Chlubek, która prowadzi kościelny Chór Credo w Mierzynie. Nabożeństwo to może być dla wierzących głęboko przeżywanym zaangażowaniem w modlitwę, a dla niewierzących - wyjątkowym wydarzeniem, w którym warto uczestniczyć jako słuchacz.

Pomysł na mszę po łacinie dojrzewał dość długo, a jego ziarno zasiane zostało na studiach podyplomowych: "Każdy zjazd kończył się mszą śpiewaną po łacinie. Po raz pierwszy odczułam to, że śpiew jest głęboko przeżywaną modlitwą. Pozwalał na "wyłączenie" moich myśli ze świata zewnętrznego i całkowite skupienie się na liturgii. Na wykładach uświadamiano nas, że w czasach, w których liczy się pośpiech, hałas i komercja, uzdrowieniem może być powrót do korzeni, czyli do muzyki średniowiecznej." - zdradza Pani Iza.

To duże wyzwanie, szczególnie dla chórzystów, którzy nie są profesjonalnymi muzykami. Język łaciński, zasady akcentowania, wymawiania głosek łacińskich i sposób śpiewania - były początkowo powodami obaw czy wręcz lekkich oporów chórzystów. "Nauka dotyczy nie tylko chóru, który w tym momencie staje się scholą gregoriańską, ale i księdza, który musi nauczyć się śpiewać wszystko (oracje, prefacje, absolucje, kolekty itp.) według neum(*) zapisanych w mszale, a do tego po łacinie. Najtrudniejsze dla wszystkich jest czytanie neum, bo ich zapis różni się od tradycyjnych nut, które znamy." - mówi Pani Iza.

 

Jednak wprowadzenie kilku prostych śpiewów, podział chóru na męski i żeński oraz oczywiście ćwiczenia spowodowały, że Mierzyn w najbliższą sobotę może dołączyć do 119 miejsc, w których taka msza jest odprawiana regularnie, chociaż nie w każdą niedzielę.

Za zgodą księdza proboszcza Zbigniewa Wyki początkowo (do wakacji) będzie odprawiana jedna taka msza w miesiącu - w ostatnią sobotę miesiąca.
Pierwszą mszę celebrował będzie ks. Piotr Śliżewski, a chór Credo będzie składał się z ok. 15 osób. Cała msza będzie śpiewana po łacinie, wyjątek będą stanowiły: psalm, czytania, kazanie i modlitwa wiernych.

Czy taka forma mszy utrwali się w mierzyńskiej parafii? Czas pokaże…

Zainteresowanych zapraszamy do naszego kościoła w sobotni wieczór.

 

(*) Neumy - notacja muzyczna z okresu średniowiecza; nuty chorałowe, występujące pojedynczo lub w grupie, określające kierunek linii melodycznej.


Info: Izabela Chlubek - Chór Credo

 

Reklama